It's easy to get lost! || Red skirt again! PL|EN

*Scroll down to read in English*

 Nie każdy człowiek ma zaplanowaną swoją przyszłość. Gdy rozejrzysz się dookoła, zobaczysz dziesiątki różnych twarzy i zapewne będziesz miał wrażenie, iż oni wszyscy wiedzą, co robią. Nie zauważysz, że dziewczyna siedząca w kafejce, zastanawia się nad tym, jaką drogę w swoim życiu powinna obrać, bo zrezygnowała z kolejnych studiów, które jej nie zafascynowały. Nie będziesz miał pojęcia o tym, iż mężczyzna w garniturze, który z telefonem w dłoni biegnie na kolejne spotkanie, wcale nie chce tam być, jednak taką drogę ktoś narzucił mu od początku i on teraz musi nią podążać, choć tak bardzo tego nie lubi. Pomyślisz, że kobieta płacząca przy kolejnym drinku w barze nie potrafi pozbierać się po rozstaniu z toksycznym partnerem, ale tak naprawdę właśnie straciła swoją wymarzoną pracę i nie wie, jak dalej sobie poradzić. 
W tym wszystkim niektórzy zazdroszczą. Kończąc liceum czy studia, nadal nie mają planu na swoje życie. Snują się z kąta w kąt, nie rozumiejąc, co jest tak właściwie nie tak, zadając sobie po raz kolejny te same pytania: dlaczego? Co jest ze mną nie tak? Co jeśli już zawsze tak będzie? Ludzie mają to do siebie, iż bardzo przejmują się tym, co według nich jest złe, a nie zauważają tego, co dobre, przez co ich życia stają się jedną wielką walką, ucieczką i depresją. Wierzą bowiem, że skoro sami nie potrafią siebie zrozumieć, nie zasługują na to, by zrobił to ktokolwiek inny. 
Tak naprawdę jednak, jeśli przyjrzysz się dokładnie, zrozumiesz, że nie jesteś jedyny. Każdy, chociaż raz w swoim życiu, ma chwilę zwątpienia, czuje się zagubiony. Mając wrażenie, że to nigdy się nie skończy, poddaje się, a wtedy wszyscy inni dookoła oceniają go, zadają ciągle te same pytania: co dalej? Jak wyobrażasz sobie swoje życie? Dlaczego ciągle stoisz w miejscu? W takich momentach chciałbyś być jak twoja koleżanka, która kończy drugi rok studiów i już znalazła sobie pracę w wymarzonym zawodzie. Zazdrościsz koledze, który wyjechał w podróż dookoła świata, bo nie każdy jest na tyle odważny. Sam chcesz coś głośno powiedzieć, chociażby wymyślić kłamstwo, by nie czuć się takim nieudacznikiem, by nie odpowiadać na kolejne pytania. 
To wszystko siedzi w twojej głowie. Łatwo powiedzieć, owszem, ale tylko ty jesteś w stanie zmienić swoje życie. To nic złego, czuć się zagubionym i nie wiedzieć, co dalej, jednak kluczem do sukcesu w takiej sytuacji jest próbowanie, myślenie, szukanie. Jeśli sam nie weźmiesz się w garść, nikt nie będzie w stanie ci pomóc. Nie ma człowieka, który nigdy nie chciał się poddać. Nikt nie powinien czuć się gorszy, tylko dlatego że wciąż szuka swojej drogi i powołania. Masz prawo mieć chwilę zwątpienia, poczuć się gorzej, jednakże nie pozwól na to, by to sprawiło, że staniesz w miejscu, bo wtedy jeszcze ciężej będzie ci ruszyć. Wypłacz się, spędź kilka dni w łóżku, przebiegnij się i wykrzycz na głos, co tak bardzo cię boli. Następnie rozejrzyj się dookoła i zrozum, że nie jesteś sam. Jesteś wyjątkowy, jednak spotykają cię takie same problemy jak większość całego społeczeństwa i jeśli sam otworzysz się bardziej na świat, świat otworzy się na ciebie. 

~Tak, wracam znów, mam nadzieję, że bardziej zmotywowana i z nową sesją, wykonaną przez moją koleżankę Sandrę (przejrzyj jej: bloga, instagrama). Planuję duże zmiany, więc trzymajcie kciuki! 
Jak Wam się podoba cała stylizacja i sesja zdjęciowa?Tak, wiem, znów czerwień u mnie króluje, cóż za zaskoczenie!~
______________________
Not every man has their future planned. When you look around you will see dozens of different faces and you will probably have the impression that they all know what they are doing. You will not notice that the girl sitting in a cafe wonders what way to go in her life, because she again dropped out of university, because she took the course that did not fascinate her. You will not have any idea that a man in a suit who is running for another meeting with a phone in his hand does not want to be there at all, but someone has imposed such a path from the beginning for him and he has to follow it, although he does not like it so much. You will think that a woman crying at the next drink in the bar is not able to get her shit together after breaking up with a toxic partner, but she has just lost her dream job and does not know how to handle it.
In all this, some people envy. When they graduate from high school or college, they still do not have a plan for their lives. They mope around, not understanding what is actually wrong, asking themselves once again the same questions: why? What's wrong with me? What if it's gonna always be like this? People have it to themselves that they are very concerned about what they think is bad, and they do not notice what is good, and then their lives become one big fight, escape and depression. They believe that if they can not understand themselves, they do not deserve to be understood by anyone else.
In fact, if you look closely, you will understand that you are not the only one. Everyone, at least once in their life, has a moment of doubt, feels lost. Having the impression that it will never end, they give up, and then everyone else around them judge them, they always ask the same questions: what's next? How do you imagine your life? Why are you keep tanding still? At such moments, you would like to be like your friend who ends her second year of studies and has already found a job of her dreams. You envy a friend who traveled around the world because not everyone is brave enough. You want to say something loud yourself, even to come up with a lie, so as not to feel such a failure to avoid answering further questions.
It's all in your head. It's easy to say yes, but only you can change your life. It's not wrong to feel lost and do not know what's next, but the key to success in this situation is to try, think, look around. If you do not get a grip on yourself, no one will be able to help you. There is no man who never wanted to give up. No one should feel inferior just because he is still looking for his path. You have the right to have a moment of doubt, feel worse, but do not let it make you stand still, because then it will be even harder to move you. Get out, spend a few days in bed, run around and shout out loud, what hurts you so much. Then look around and understand that you are not alone. You are unique, but you face the same problems as most of the whole society and if you open yourself more to the world, the world will open up to you.

~Yes, I'm coming back again, with more motivation I hope! And new photoshoot which I took with my friend Sandra (check her out: blog/instagram). I'm planning some changes, so keep your fingers crossed! 
What do you think of my outfit and photoshoot? Yeah, I know, again, it's all about red again, what a surprise!~
 
Skirt: New Yorker, Shirt: Sinsay, Shoes: New Look, Sunglasses: Primark

16 comments:

  1. Masakra, jakie ty masz piękne włosy♥Zazdroszczę :)
    Podoba mi się twój blog oraz styl pisania!A na zdjęciach wyglądasz ślicznie♥
    Pozdrawiam Darriska

    ReplyDelete
  2. Nie wiem czy Cię to ucieszy ale na tych dwóch pierwszych zdjęciach wyglądasz jak Angelika Mucha
    Co do tej pierwszej części postu :zgadzam się.
    Nie wszystko jest takie na jakie wygląda, mijamy niekiedy ludzi i im zazdroscimy,a być może nie mamy czego
    Pozdrawiam
    Lili

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha, muszę przyznać, że dość często słyszę to porównanie ;)

      Delete
  3. Ojjjj uwielbiam takie stylówki..i twoje włosy!!!
    Będę zaglądać :)

    ReplyDelete
  4. Świetna stylizacja. Z wyrazem, a do tego subtelna :)

    ReplyDelete
  5. To prawda, nie możemy oceniać ludzi kompletnie ich nie znając. Poszukiwania drogi jaką człowiek powinien podążać wymaga od nas niezwykłej skrupulatności i zajrzenia w głąb swoich marzeń i pragnień. Szczęśliwy ten, co od razu wie, co chce robić w życiu! :)

    Zdjęcia są genialne w każdym możliwym aspekcie.
    Pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete
  6. Piękna stylizacja! Szkoda, że nie widziałam tej koszuli w Sinsay, bo bym ją kupiła ;) Jak jest z jej jakością, bo różnie z tym w SS bywa :)
    Bardzo ważny post- może trochę inny przykład, ale myślę, że oddający sens posta- jeśli ktoś leży na ulicy, to nie znaczy, ze jest pijany.

    ZAPRASZAM DO MNIE!
    Mój blog
    Mój Instagram
    Kanał na Youtube

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokładnie tak, zgadzam się z przykładem. :)
      Ja akurat uwielbiam ubrania z Sinsay, koszula jest po kilku praniach i nadal wygląda tak samo, jak na początku. :)

      Delete
  7. Fajna sesja - coś mi się wydaje, że szykujesz jakieś konkretne zmiany na blogu!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    ReplyDelete
  8. O Wow <3 Wyglądasz rewelacyjnie , no i te Twoje włosy <3
    Świetnie Kochana <3

    Wesołych Świąt

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Świetny post, naprawdę podnoszący na duchu. Tak jak napisałaś, w rzeczywistości wiele osób będąc w "kulminacyjnym punkcie życia" tzn. wybierając studia, tudzież je kończąc, dalej nie wiedzą co chcą robić. Wciąż poszukują i to nie jest nic złego. Nie każdy od razu znajdzie swoją ścieżkę, a gdy to się stanie to będzie wiedział, że to, to. Co do stylizacji, bardzo mi się podoba, jest kobieca i przyciąga wzrok. Pozdrawiam! /Klaudia
    NASZ BLOG - klik

    ReplyDelete
  10. Świetne zdjęcia i super stylizacja! Jednym słowem nic dodać, nic ująć :)
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. Czerwień zdecydowanie podkreśla twoje atuty!
    Prawdą jest, że jest wiele takich osób, które snują się z kąta w kąt nie wiedząc co ze sobą zrobić. Uważam jednak, że rozwiązaniem tego problemu jest po prostu podjęcie ryzyka i zrobienie czegoś, co zawsze chcieliśmy robić.
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  12. Jakie ty masz piękne włosy :o Bardzo ładnie wyglądasz :)

    ReplyDelete
  13. Uwielbiam czerwony kolor, cudowna jest ta spódniczka! Najbardziej w całej stylizacji mimo wszystko podobają mi się buty- od dawna na takie poluję ;)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz, naprawdę bardzo motywujecie mnie do dalszego pisania !
Nie zapomnij zostawić linka do swojego bloga, bym mogła się odwdzięczyć !
Na pytania odpowiadam przy Twoim komentarzu. ;)