April 01, 2018

How do I take care of my hair PL|EN

*Scroll down to read in English*


Dość często ktoś zadaje mi pytanie, jak to możliwe, że stan moich włosów tak się poprawił, a na instagramie dostaję trochę komplementów na ich temat. Jeśli mam być z Wami zupełnie szczera, od razu zaznaczam, że z kondycji swoich włosów nie jestem zadowolona w stu procentach, ale jest o wiele lepiej niż jeszcze ponad rok temu, zanim znalazłam idealne dla siebie produkty. Moje włosy są oczywiście farbowane, a dodatkowo rzadko podcinam końcówki, co jest jednym z największych minusów i wiem, że muszę to zmienić. 
Przed swoim wyjazdem do Anglii, używałam zazwyczaj firmy Fructis, która moim zdaniem do najlepszych nie należy. Wyjeżdżając za granicę, zaczęłam zarabiać swoje pierwsze pieniądze, które w końcu mogłam zacząć wydawać na cokolwiek chciałam i postanowiłam, że czas na to, by zadbać o swoje włosy. Moją pierwszą próbą były produkty Aussie Miracle Moist, które teraz są niezwykle popularne i poleciła mi je znajoma. Niestety totalnie nie przyjęły się na moich włosach i miałam wrażenie, że wręcz je wysuszały, więc zrezygnowałam z nich. 
Moim już drugim wyborem były produkty od Charles'a Worthington'a, która pokochałam niemalże od razu. Moje włosy po nich są niezwykle wilgotne i gładkie, a w dodatku bardzo ładnie pachną. Po kilku miesiącach używania ich produktów, stan moich włosów poprawił się niemalże o sto procent, pomimo tego że wtedy znów zaczęłam je farbować, ale nawet farba teraz nie jest im straszna! Charles Worthington w swojej kolekcji ma produkty, które nawilżają, zwiększają objętość, poprawiają stan włosów, sprawiają, iż są one mocniejsze i bardziej lśniące. Sama zazwyczaj kupuję te, które nawilżają oraz poprawiają stan, jednakże czasami próbuję nowości, nie potrafię bowiem wybrać najlepszego, wszystkie są świetne. Swoją pielęgnację zaczynam od szamponu i odżywki, następnie na mokre włosy nakładam również maskę. Czasami zdarza się, że również je naoliwiam różnego rodzaju olejkami, jednakże ich wybór jest totalnie przypadkowy. 
Jeśli chodzi o skład danych produktów, znaleźć tam możemy olej arganowy, kamelię japońską, olej kokosowy, olej z nasion macadamii czy kwas cytrynowy, oprócz tego oczywiście woda oraz laurylosiarczan sodu, który jednak coraz częściej jest pomijany w tego typu kosmetykach. 
Dodatkowo chcę również zauważyć, że staram się nie suszyć i nie prostować włosów tak często. Kiedyś nie wyobrażałam sobie wyjścia bez użycia prostownicy czy poczekania, aż włosy same wyschną. Nie zrezygnowałam z tych dwóch czynności zupełnie, jednakże staram się je jak najbardziej ograniczyć. 
Znaliście wcześniej tę firmę? Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do włosów?
_________________________
Quite often someone asks me the question, how is it possible that the condition of my hair has improved, and on instagram I get some compliments about them. To be honest with you, I need to say that I am not satisfied with the condition of my hair in one hundred percent, but it is much better than just over a year ago, before I found the perfect products for myself. My hair is dyed, of course, and I rarely cut the ends, which is one of the worst things and I know I have to change it.
Before my trip to England, I used to usually use Fructis, which in my opinion does not belong to the best. Going abroad, I started earning my first money by my own, so I could start spending them on whatever I wanted and decided that it was time to take care of my hair. My first attempt was Aussie Miracle Moist products, which are now extremely popular and my friend recommended it to me. Unfortunately, they did not totally get into my hair and I had the impression that they actually dried them, so I gave up on them.
My second choice was products from Charles Worthington, which I loved almost immediately. My hair after them is extremely moist and smooth, and in addition they smell very nice. After a few months of using their products, the condition of my hair has improved by almost one hundred percent, despite the fact that then I started dyeing them again, but even now the hair dye is not terrible! Charles Worthington in his collection has products that moisturize, increase volume, improve the condition of hair, make it stronger and more shiny. I usually buy those that moisturize and improve the condition, but sometimes I try new things, because I can not choose the best, they're all great. I start my care with shampoo and conditioner, then I put on my mask for wet hair. Sometimes it happens that I also oil them with various types of oils, but their choice is totally accidental.
When it comes to the composition of the products, we can find there argan oil, Japanese camellia, coconut oil, macadamia seed oil or citric acid, besides of course, water and sodium lauryl sulfate, which, however, is increasingly overlooked in this type of cosmetics.
In addition, I also want to notice that I try not to dry and not straighten my hair so often. Once I could not imagine going out without using a straightener or waiting, until the hair dried up. I did not give up these two activities completely, however I try to limit them as much as possible.
Have you known this company before? What are your favorite hair cosmetics?
Nie jest to post sponsorowany./This is not a sponsored post.

26 comments:

  1. Olej kokosowy w składzie, więc nie są to produkty dla mnie.

    ReplyDelete
  2. Pierwszy raz widzę te produkty.
    Muszę Ci powiedzieć, że bardzo mnie zaciekawiłaś :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    ReplyDelete
  3. Nigdy nie słyszałam o tych produktach. Wydają się ciekawe.
    Mój blog.

    ReplyDelete
  4. Ale masz piękne włosy :)
    Zapraszam na nowy post :)
    www.stylishmegg.pl/2018/04/czerwona-ramoneska-i-mom-jeans.html

    ReplyDelete
  5. Masz cudowne włoski!
    O tych produktach niestety słyszę pierwszy raz :)

    ReplyDelete
  6. W Polsce jeszcze o nich nie słyszałam.

    ZAPRASZAM DO MNIE!
    Mój blog
    Mój kanał na Youtube

    ReplyDelete
    Replies
    1. W Polsce faktycznie są trudno dostępne, ale widziałam, że w Hebe czasami można je znaleźć! :)

      Delete
  7. Piękne wlosy! Mam wrażenie ze widzialam te produkty w holenderkim TkMaxx.

    ReplyDelete
  8. Ta marka weszła ostatnio do Hebe i mnie zaciekawiła jak się sprawdzają i jest pozytywna opinia. Myślę że skuszę się na nie

    ReplyDelete
  9. Dawno nie miałam kosmetyków tej firmy, włosy masz faktycznie piękne!

    ReplyDelete
  10. Pierwszy raz spotykam się z tymi produktami ^^ Z chęcią kiedyś je przetestuję!
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. Masz śliczne włosy <3 ciekawy wpis , pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  12. Piękne włoski to fakt,nie znam jeszcze tych produktów (:

    ReplyDelete
  13. Nie znałam tej firmy, ale masz piękne włosy więc sądzę że dobrze działają :)

    ReplyDelete
  14. Pierwszy raz spotykam się z produktami tej firmy. Moje włosy w sumie potrzebuję jakiegoś odżywienia więc może skuszę się na nie jak wykończę to co mam. :)

    ReplyDelete
  15. Masz przepiękne włosy. Pierwszy raz słyszę o tych produktach.

    ReplyDelete
  16. Uwielbiam preparaty do włosów, a dzięki hurtowni mojej mamy mam całą gamę do wyboru ;) Jednak po przetestowaniu setek produktów najbardziej odpowiada mi firma Montibello <3
    A włosy masz kochana na prawdę piękne :)

    ReplyDelete
  17. Wow, faktycznie Twoje włosy wyglądają na bardzo zdrowe. :)

    ReplyDelete
  18. Będę musiała wypróbować. Moje włosy od sierpnia, czyli wesela i eksperymentów różnych znacznie się pogorszyły. Wypadają i są o wiele cieńsze niż były i nie mam motywacji jakoś się za nie zabrać, choć wcześniej chuchałam i dmuchałam nad nimi!

    ReplyDelete
  19. O jeju, jaki Ty masz piękny kolor włosów! <3
    Tez raczej rzadko podcinam końcówki i znam ten ból jakości włosów farbowanych. :'c
    wciąż szukam nowych, dobrych kosmetyków do włosów. Charles Worthington, powiadasz? Rozejrzę się za nimi, choć nie liczę na wielki cud znalezieniu w pobliskiej okolicy. No nic, o włosy trzeba dbać.
    Też nie prostuję, żółwik. Nieważne, że nigdy tego nie robiłam.

    http://screatlieve.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. wow ale masz przepiękne i zdrowe włoski:)

    ReplyDelete
  21. Pierwszy raz widzę te kosmetyki, ale bardzo mnie zaciekawiłaś, mam ochotę je wypróbować bo mam obsesję na punkcie swoich włosów :) testuję wiele produktów i wciąż poszukuję idealnych dla siebie :)
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*

    ReplyDelete
  22. Nigdy nie słyszałam o tych produktach, ale bardzo mnie zaciekawiłaś szczególnie jak się patrzy na Twoje zdrowe, błyszczące włosy! MMMM wyglądają nieziemsko i jeszcze ten wspaniały, odważny kolor. Na pewno poczytam o tej marce, fajnie, że dostępne są stacjonarnie. Bo jak to mówią: "można pomacać" :)

    zapraszam do siebie https://ewciakkkkkk.blogspot.com/

    ReplyDelete
  23. Nigdy nie słyszałam o tych produktach, ale z tego co piszesz są rzeczywiście niesamowite! <3
    Widać naprawdę wielki efekt, z chęcią wypróbowałabym te produkty na wzmocnienie swoich włosów!
    z-pasja-w-obiektywie.blogspot.com

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz, naprawdę bardzo motywujecie mnie do dalszego pisania !
Nie zapomnij zostawić linka do swojego bloga, bym mogła się odwdzięczyć !
Na pytania odpowiadam przy Twoim komentarzu. ;)