Slider

Polecane - wpisz "nie" jeśli nie chcesz tego gadżetu

My Skincare Routine PL|EN

My Skincare Routine PL|EN

*Scroll down to read in English*
Pielęgnacja twarzy powinna być nieodłącznym elementem dnia każdego z nas bez względu na płeć, wiek, styl życia czy typ skóry. O mojej chyba nigdy nie mieliście okazji jeszcze przeczytać, a to dlatego że ciąglę się o niej uczę i poszukuję idealnych dla siebie kosmetyków. Prawdą jednak jest, że dobór produktów powinien być uzależniony nie tylko od nas samych, ale również pogody, bowiem nasza skóra zachowuje się inaczej w temperaturach ciepłych, a inaczej w zimnych. 
Tak naprawdę, osobiście, zwracać na nią uwagę zaczęłam stosunkowo niedawno, bowiem kiedyś żyłam w przekonaniu iż krem nivea nakładany przed makijażem i płyn micelarny, który się go pozbywa, powinny wystarczać. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że jest o wiele więcej osób, które tak myślą bądź dopiero wtajemniczają się w to wszystko. 
W tym poście przedstawię Wam produkty, które testuję od kilku miesięcy na sobie i jestem z nich zadowolona. Od razu nadmienię Wam, iż na szczęście nie mam problematycznej skóry, a z wypryskami na twarzy spotykam się raz na jakiś czas, natomiast ma ona skłonności do przesuszania się. Nie nadmieniam tutaj jednak produktów wyżej wspomnianych, tj. płynu micelarnego garniera i kremu nivea, bo jestem przekonana, iż te większość z nas zna. 
__________
Face care should be an inseparable element of everyone's day, regardless of gender, age, lifestyle, or skin type. You have never had the opportunity to read about mine yet because I'm still learning about it and looking for the perfect cosmetics for me. It's true, however, that the selection of products should depend not only on ourselves but also on the weather because our skin behaves differently in warm temperatures and differently in cold ones.
Personally, I started paying attention to it relatively recently, because I used to believe that the Nivea cream applied before make-up and the micellar water that gets rid of it should be enough. I'm well aware of the fact that there are many more people who think this way or are just initiating all this.
In this post, I will introduce you to the products that I've been testing on myself for several months, and for now, I'm satisfied with them. Let me just mention that, fortunately, I don't have problematic skin, and I encounter pimples on my face once in a while, but it tends to dry out. However, I won't talk more about the above-mentioned products here, i.e. micellar Garnier water and Nivea cream, because I'm convinced that most of you know them.


Hello Body Coco Gold Oil 224,99zł/£54,99

 O samej marce Hello Body słyszał już chyba każdy, kto śledzi instagrama. Jeśli mam być szczera, ilość reklam bardzo mnie odpychała, bowiem nie byłam pewna, czy są one wiarygodne. Dopiero po tym jak miałam okazję wypróbować kilka produktów, zdecydowałam się na zakup, bowiem już pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne.  
Na stronie producenta wyczytać możemy, iż zawiera on 24-karatowe złoto, a ma ono działanie nie tylko rozświetlające, odżywcze i nawilżające, ale również antybakteryjnie i antyzmarszczkowe. W skład produktu wchodzą również olej kokosowy (właściwości antygrzybicze, antywirusowe i antybakteryjne), masło shea (właściwości wygładzające, natłuszczające i antyzmarszczkowe), nasiona dzikiej róży (właściwości naprawcze, uelastyczniające i regenerujące). Wszystkie z podanych wyżej produktów zapobiegają przesuszaniu się skóry.  
Olejek idealnie rozświetla więc i nawilża moją skórę na kilka, a nawet kilkanaście godzin. Używam go każdego poranka, a moja skóra dzięki niemu wygląda na naprawdę odświeżoną.
__________
Everyone who follows Instagram has heard about the brand itself. To be honest, the number of ads did put me off a lot because I wasn't sure if they were credible. Only after the opportunity to try a few products, I decided to buy it, because the first impression was very positive.
On the manufacturer's website, we can read that it contains 24-carat gold, and it not only brightens, nourishes, and moisturizes, but also antibacterial and anti-wrinkle. The product also includes coconut oil (antifungal, antiviral and antibacterial properties), shea butter (smoothing, moisturizing and anti-wrinkle properties), rosehip seeds (repairing, elasticizing, and regenerating properties). All of the above-mentioned products prevent the skin from drying out.
The oil perfectly illuminates and moisturizes my skin for several hours. I use it every morning and it makes my skin look really refreshed.

Garnier Czysta Skóra Aktywny Węgiel/Garnier Anti-Blackhead Peel-Off 19,99zł/£5,99

Zaskórniki to zmora niejednego z nas. Głównie zauważyć można je na nosie i brodzie, a powstają przy niewłaściwym złuszczaniu się naskórka oraz przy dużej produkcji tłuszczów przez gruczoły łojowe. Do ich powstawania przyczynia się również wysokotłuszczowa dieta oraz zbyt duża ilość czekolady. 
Maska, którą przedstawiam, początkowo nie zrobiła na mnie dużego wrażenia. Jedynym efektem jaki zauważałam była delikatna i nawilżona skóra. Natomiast dopiero po kilku tygodniach stosowania zauważyłam, że ilość zaskórników na moim nosie została zredukowana. Wróciły one jednak, gdy w pewnym momencie przestałam jej używać. Teraz ponownie pojawiła się ona w mojej pielęgnacji i korzystam z niej raz w tygodniu. Nakładam na całą strefę T i zostawiam na około 30 minut, aż całość wyschnie, a następnie delikatnie zrywam maskę. 
__________
Blackheads are the nightmare of many of us. They can be mainly noticed on the nose and chin, and they arise due to improper exfoliation of the epidermis and high production of fat by the sebaceous glands. A high-fat diet and too much chocolate also contribute to their formation.
The mask that I'm presenting didn't impress me much at first. The only effect I noticed was soft and moisturized skin. However, after a few weeks of use, I noticed that the number of blackheads on my nose was reduced. However, they came back when at some point I stopped using it. Now it has reappeared in my skincare and I use it once a week. I apply it to the entire T-zone and leave it for about 30 minutes until everything is dry, then gently tear off the mask.

CBD Cannabidoil Mask Bielenda 3,39zł/£1,49

Olejek CBD robi na naszym rynku coraz większą furorę. Dość często słyszymy o jego świetnych właściwościach leczniczych. Okazuje się natomiast, że równie dobrze działa na naszą skórę. Zmniejsza on liczbę gruczołów łojowych oraz serum, ponadto ma działanie przeciwtrądzikowe. Ja od dłuższego czasu testuję kilka produktów tej linii od marki Bielenda, o których wspomnę dzisiaj, bowiem nie tylko maska zrobiła na mnie dobre wrażenie.
Do wyboru mamy dwie maski nawilżająco-kojącą oraz nawilżająco-detoksykującą. Osobiście, zazwyczaj wybieram produkty o tych pierwszych właściwościach ze względu na to, iż są one przeznaczone dla cery suchej. 
8g produktu starczać nam powinien na dwa użycia, więc mi jedno opakowanie wystarcza na tydzień. Używam ją dwa razy tygodniowo podczas kąpieli i zostawiam na 15-20 minut, a po zmyciu jej letnią wodą, skóra twarzy od razu wydaje się być gładsza i bardziej nawilżona. 
W składzie pojawiają się również olej cacay (właściwości regenerujące i gojące), witaminę E (właściwości przeciwzapalne i minimalizujące szkody wyrządzane przez promieniowanie UV), kwas mlekowy (właściwości nawilżające oraz nawadniające). 
__________
CBD oil is becoming more and more popular on our market. Quite often we hear about its great healing properties. It turns out, however, that it works equally well on our skin. It reduces the number of sebaceous glands and also has an anti-acne effect. I have been testing several products of this line from the Bielenda brand for a long time, which I'll mention today, because not only the mask made a good impression on me.
There are two moisturizing and soothing, and moisturizing and detoxifying masks to choose from. Personally, I usually choose products with these first properties because they are intended for dry skin.
8g of the product should be enough for two uses, so one package lasts a week. I use it twice a week while bathing and leave it for 15-20 minutes, and after washing it with lukewarm water, the skin of the face immediately seems smoother and more moisturized.
The composition also includes cacay oil (regenerating and healing properties), vitamin E (anti-inflammatory properties, and minimizing damage caused by UV radiation), lactic acid (moisturizing, and hydrating properties).

CBD Cannabidoil Facial Cleansing Oil Bielenda 26,60zł/£5,99

Mój numer jeden jeśli chodzi o tę linię kosmetyków. Jego skład nie różni się wiele od składu maseczki przedstawianej wcześniej. Również ma działanie regenerujące, ponadto oczyszcza, odświeża i usuwa martwy naskórek. 
Olejek ten używam każdego wieczoru oraz po zmyciu makijażu płynem micelarnym. Jedynym minusem może być jego niezbyt przyjemny zapach, który jednak nie uderza w nasze nozdrza zbyt mocno.
__________
My number one when it comes to this cosmetics line. Its composition does not differ much from that of the mask presented earlier. It also regenerates, cleans, refreshes, and removes dead skin cells.
I use this oil every evening and after washing my make-up with micellar water. The only downside - it hasn't got a very pleasant smell, but it does not hit our nostrils too much.

CBD Cannabidoil Moisturizing Cream 27,50zł/£5,50

Ten krem pojawił się u mnie przez pomyłkę, bowiem jest on przeznaczony dla cery tłustej lub mieszanej. Mimo wszystko postanowiłam go wypróbować i muszę przyznać, że równie dobrze sprawdza się przy skórze suchej. Nie miałam okazji użyć tego kremu dla skóry suchej, więc nie mam porównania, jednakże ten bardzo dobrze komponuje się z maską i olejkiem nawilżająco-kojącym. 
Skład kremu jest podobny do poprzednich produktów, jednak witaminę E zastępuje tutaj witamina B3, która nie tylko chroni, wygładza i nawilża, ale również spełnia funkcję przeciwutleniacza i zmniejsza przebarwienia. 
Używam go raz dziennie - na noc. 
__________
I bought this cream by mistake because it is intended for oily or mixed skin. Nevertheless, I decided to try it out and I must admit that it works just as well for dry skin. I haven't had a chance to use this cream for dry skin, so I can't compare it, but this one goes very well with the mask and the moisturizing and soothing oil.
The composition of the cream is similar to the previous products, but vitamin E is replaced here by vitamin B3, which not only protects, smoothes, and moisturizes but also acts as an antioxidant and reduces discoloration.
I use it once a day - at night.

Hello Body Coco Rich Lip Balm 69,99zł/£14,99

Przy pielęgnacji twarzy nie możemy zapominać o ustach, które są dość ważną jej częścią. Ja sama jeszcze do niedawna nawilżałam je jedynie przed nałożeniem na nie szminki. Jednak odkąd w moje ręce wpadł balsam nawilżający od Hello Body, nie wyobrażam sobie bez niego wieczoru. Odkąd zaczęłam go używać, moje usta są o wiele bardziej nawilżone i wydają się być pełniejsze. Konsystencja produktu jest dość gęsta, lecz delikatna. 
W skład produktu, oprócz olejku kokosowego, wchodzą również: oliwa z oliwek, która uwydatnia usta, masło karite (właściwości regenerujące i odbudowujące), wosk pszczeli (właściwości natłuszczające) oraz nasiona dzikiej róży (właściwości naprawcze, uelastyczniające i regenerujące).
__________
When it comes to the skincare routine, we can't forget about the lips, which are quite an important part of it. Until recently, I used to moisturize them only before applying lipstick. However, since Hello Body moisturizing lip balm fell into my hands, I can't imagine an evening without it. Since I started using it, my lips feel much more hydrated and seem fuller. The consistency of the product is quite dense but delicate.
The product, apart from coconut oil, also includes: olive oil, which enhances the lips, karite butter (regenerating and rebuilding properties), beeswax (moisturizing properties) and wild rose seeds (repairing, elasticizing, and regenerating properties).

Znacie któreś z tych produktów? Jak wygląda Wasza pielęgnacja twarzy? 
Do you know any of these products? How does you skincare routine look like?

What To Expect From Travelling During Coronavirus | Zakynthos PL||EN

What To Expect From Travelling During Coronavirus | Zakynthos PL||EN

*Scroll down to read in English*

Tegoroczne wakacje znacznie różnią się od poprzednich dla każdego z nas. Bez względu na to, jaka jest nasza opinia, temat koronawirusa niestety nadal jest w okół nas i wygląda na to, że nie opuści nas zbyt szybko. Każdy jednak stara się w tym wszystkim pozwolić sobie na chociaż trochę normalności. Dlatego też w tym roku po wielu debatach, mimo wszystko, wraz z rodziną wybraliśmy się na wakacje do Grecji, na wyspę Zakynthos. Sami nie do końca wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać, ale postanowiliśmy zaryzykować i po kilku tygodniach od powrotu mogę śmiało powiedzieć, że było warto. W tym poście jednak chciałabym wspomnieć o tym, co może spotkać każdego podróżującego w tym trudnym okresie - szczególnie do Grecji. 

~~~~

This year's summer is significantly different from the previous ones for each of us. Regardless of our opinion, the coronavirus, unfortunately, is still around us and it looks like it's not going to leave us anytime soon. Everyone, however, tries to allow themselves at least a little normality in all of this. Therefore, this year, after many debates, despite everything, my family and I went on vacation to Greece on the island of Zakynthos. We didn't quite know what to expect, but we decided to take a risk and after a few weeks, I can say that it was worth it. In this post, however, I would like to mention what people should expect when they decide to travel during this difficult period - especially to Greece.

1. 'Koronawirusowe' formy dla podróżnych. 

Bez względu na to w jakie miejsce się wybieramy, każde państwo wymaga od przyjeżdżających wypełnienia form, w których spowiadamy się z tego, gdzie byliśmy w ostatnich dwóch tygodniach i gdzie zamierzamy spędzić kolejne oraz odpowiedzieć na pytania dotyczące stanu naszego zdrowia. Są to formularze elektroniczne bądź papierowe. Przed wyjazdem do Grecji musieliśmy wypełnić formę online, dzięki której dostaliśmy specjalny kod QR. Ten natomiast pokazać musieliśmy po przylocie na lotnisku, a jeżeli ktoś kodu nie posiadał, poddać się musiał testowi, a co za tym idzie - nie mógł wyjść ze swojego hotelu do momentu uzyskania wyników. Natomiast w drodze do Polski była to jedynie forma pisemna, którą zbierała załoga pokładowa już w samolocie. 

~~~~

1. 'Coronavirus' forms for travellers 

Regardless of where we go, each country requires visitors to fill in forms in which we confess where we have been in the last two weeks and where we intend to spend the next few days, and also answer questions about our health. These are electronic or paper forms. Before we left for Greece, we had to complete an online form, thanks to which we received a special QR code. We had to show this one after arrival at the airport. If someone did not fill in, they had to undergo a test, and thus - could not leave their hotel until they received their results. However, on the way to Poland, it was only a written form, which was collected by the cabin crew already on the plane.

2. Ograniczone menu w hotelach. 

Ze względu na dystans społeczny miejsca takie jak hotele czy restauracje nie mogą pozwolić sobie na zbyt dużą ilość pracowników na zmianie. To sprawia, że w kuchniach jest o wiele mniej kucharzy, w restauracjach mniej kelnerów, a w barach mniej barmanów. Dlatego też spodziewać można się tego, że menu będzie zredukowane nawet do połowy, zostawiając w nim dania najpopularniejsze i jednocześnie najłatwiejsze do przyrządzenia. 

~~~~

2. Limited menus in hotels. 

Due to the social distance, places such as hotels or restaurants cannot afford too many employees for a shift. This means that there are far fewer chefs in the kitchen, fewer waiters in the restaurant, and fewer bartenders in the bars. Therefore, it can be expected that the menu will be reduced even to half, leaving the most popular dishes and the ones which are the easiest to prepare.


3. Pustki w miejscach turystycznych. 

Znacie to uczucie, gdy jedziecie do nowego kraju czy nawet miasta i wyszukujecie najładniejsze miejsca warte zobaczenia? Od razu pojawia się lista miejsc 'must see', w które się wybieramy, a tam spotykamy się z co najmniej dwugodzinną kolejką. W dobie koronawirusa wiele osób odpuszcza sobie jakiekolwiek wyjazdy, a więc ci, którzy zdecydują się już gdzieś wybrać, mają niemałą niespodziankę, gdy faktycznie mogą nacieszyć się tą chwilą bez pośpiechu i stresu. 

~~~~

3. Empty tourists spots. 

Do you know this feeling when you go to a new country or even a city you have never been to and look for the most beautiful places worth seeing? Immediately there is a list of 'must-see' places where you need to go, and there you meet with at least a two-hours of the queue. In the era of the coronavirus, many people decide to not take any trips, so those who decide to go somewhere have quite a surprise when they actually can enjoy this moment without any rush or stress.

4. Maseczki i pomiar temperatury. 

Obowiązkowe. Na lotniskach, w różnych środkach transportu, w sklepach, przy wejściu do hotelu. Bez znaczenia na to, czy się zgadzamy, czy nie, nakaz ten powinien zostać uszanowany, a niestosowanie się do niego, może nam samym narobić sporych problemów. 

~~~~

4. Masks and temperature measurement.

Compulsory. At airports, in various modes of transport, in shops, at the hotel entrance. Regardless of whether we agree or not, this rule should be respected, and failure to comply with it can cause us some serious problems.

5. Limit miejsc w samolotach?

Od początku mówione było, że samoloty wystartują jedynie z 50% zajętych miejsc. Jednakże okazuje się, że nakaz ten został zniesiony już w połowie lipca, co było dla mnie dość dużym zaskoczeniem. Nie ma więc co się spodziewać, że miejsce obok nas będzie wolne. Natomiast jeśli chodzi o autobusy, zarówno w Polsce, Wielkiej Brytanii i Grecji nadal nie mogą one być całkowicie zapełnione. 

~~~~~

5. Seat limits on airplanes?

From the beginning, it was said that planes would take off only from 50% of the occupied seats. However, it turns out that this order was lifted in mid-July, which was a big surprise for me. So do not expect that the seat next to you will be free. However, when it comes to buses, alike in Poland, Great Britain, and Greece, they still cannot be fully full.

Bradgate Park&Gym Glamour PL|EN

Bradgate Park&Gym Glamour PL|EN

*Scroll down to read in English*

Kwarantanna i lockdown w Anglii niestety nadal trwają. W porównaniu do Polski, tutaj dopiero powoli zaczynają się otwierać różnego rodzaju miejsca i z dużą ostrożnością luzuje się obostrzenia. Osobiście muszę przyznać, że z wielką chęcią wróciłabym już do pracy, bowiem ciągłe siedzenie w domu nie jest zbyt przyjemne. 
Dlatego też ostatnio pozwoliłam sobie na mały wypad do parku narodowego, który znajduje się około dwudziestu minut ode mnie. Byłam niezwykle zaskoczona ilością ludzi, którzy postanowili przyjechać tam na piknik. Spodziewałam się pustek. Czy jednak można się komukolwiek dziwić? Nie nam to oceniać. Ja natomiast wybrałam się na dość długi spacer po Bradgate Parku, napawając się pięknymi widokami oraz obecnością zwierząt, a szczególnie jeleni i danieli, które wolno biegają sobie wśród ludzi. W parku również znajdują się ruiny zamku zbudowanego w XVI wieku. Jeżeli kiedykolwiek będziecie w Leicestershire bądź okolicach, zdecydowanie powinniście odwiedzić to miejsce. W niektórych zakątkach wygląda ono wręcz na baśniowe! 
Na spacer wybrałam się w swoim ulubionym komplecie z Gym Glamour. Odkąd na święta dostałam w prezencie swój pierwszy komplet z bezszwowymi leggingsami, totalnie się w nich zakochałam. Jeżeli więc lubicie spędzać aktywnie czas i ćwiczyć, polecam Wam go z całego serca. 
A Wy lubicie takie wyprawy? 
_______________
Unfortunately, quarantine and lockdown in England are still ongoing. Compared to Poland, various places are slowly starting to open here, restrictions are loosening, but very careful. Personally, I must admit that I would love to go back to work because staying at home all the time is not very pleasant.
That's why I've recently allowed myself a little trip to the national park, which is about twenty minutes away from me. I was extremely surprised by the number of people who decided to come there for a picnic. I was expecting emptiness. However, can anyone be surprised? We shouldn't judge. However, I went for a fairly long walk around Bradgate Park, enjoying the beautiful views and the presence of animals, especially deers and fallow deers, which are there around people. The park has the ruins of a castle built in the 16th century. If you are ever in Leicestershire or the surrounding area, you should definitely visit this place. Sometime I felt, it looked like from a fairy tale! 
I went for a walk in my favorite Gym Glamour set. Since I got my first set of seamless leggings for Christmas, I totally fell in love with them. So if you like to spend time actively and exercise, I recommend it with all my heart.
Do you like such trips?

Make Up Revolution Wild Animal Integrity Palette PL|EN

Make Up Revolution Wild Animal Integrity Palette PL|EN

*Scroll down to read in English*
 Witajcie! 
Dzisiaj po raz kolejny przychodzę do Was z recenzją produktu od Make Up Revolution. Po ostatnim poście dotyczącym tej marki (Make Up Revolution Re-Load Newtrals 3&Iconic Division ) nie do końca wiedziałam, czego mogę się spodziewać, bowiem w poprzedniej recenzji jedna z paletek okazała się być hitem, druga natomiast...nie do końca. Postanowiłam więc dać kolejną szansę tej marce i tym razem w ogóle się nie zawiodłam. 
Korzystając z wolnego czasu i nudy, przeglądałam po raz kolejny asortyment sklepu Cocolita w poszukiwaniu czegoś ciekawego. Ostatecznie jedną z zamówionych rzeczy została paletka Make Up Revolution Wild Animal Integrity Palette, która od początku zaciekawiła mnie doborem kolorów. Lubię bowiem kolorowe makijaże, lubię się nimi bawić i wymyślać coś nowego. W ostatnim poście możecie zobaczyć efekt zabawy tą właśnie paletą. 
Jakie są moje spostrzeżenia? No cóż, opinie o produkcie były raczej pozytywne i nie zawiodły mnie one ani trochę. 
Paleta posiada osiemnaście różnych cieni o wykończeniu matowym bądź błyszczącym. Kolory są dość intensywne, przenoszą się na powiekę, wyglądając bardzo podobnie do koloru w palecie. Pigment jest świetny, jeśli chodzi o maty to szczególnie kolory ciepłe zrobiły na mnie wrażenie, jednakże być może jest to kwestia tego, iż zawsze na nie stawiam, rzadko kiedy robię zimny makijaż. Natomiast te błyszczące to dla mnie jedno wielkie WOW. Podobne błyski znaleźć do tej pory miałam okazję jedynie w palecie Morphe James'a Charles'a, która oczywiście jest numerem jeden na mojej liście. 
Efekt jest długotrwały, ja osobiście po zrobieniu makijażu spędziłam w nim kilka godzin i w międzyczasie miałam okazję wykonać swój codzienny trening, więc kolejny plus. Po zrobieniu makijażu z rana, nie będziemy musieli się nim martwić po kilku godzinach. Kolory ponadto świetnie się ze sobą łączą i blendowanie ich jest naprawdę proste. 
Jedynym minusem jest to, że cienie osypują się nieco, a więc mogą narobić trochę bałaganu na naszej twarzy, jeśli makijaż oka pozostawiamy na sam koniec. 
Opakowanie jest piękne i w porównaniu do swoich poprzedników ta paleta na szczęście posiada lusterko, więc możemy je zabrać w podróż razem z nami i niczym się nie martwić. 
Są one więc zdecydowanie warte swojej ceny, bowiem ich koszt to około 50PLN.
Mieliście okazje korzystać z tej palety? Jaka jest Wasza opinia na temat marki Make Up Revolution?
_________________________
Hello again!
Today I am once again coming to you with a product review from Make Up Revolution. After the last post about this brand (Make Up Revolution Re-Load Newtrals 3 & Iconic Division ) I didn't quite know what to expect, because in the previous review one of the palettes turned out to be a hit, while the other ... not quite. So I decided to give this brand another chance and this time I wasn't disappointed at all.
Taking advantage of free time and boredom, I was once again browsing the Cocolita assortment in search of something interesting. Ultimately, one of the ordered items was the Make Up Revolution Wild Animal Integrity Palette, which from the beginning interested me in choosing colors. I like colorful makeups, I like to play with them and come up with something new. In the last post you can see the effect of playing with this particular palette.
What are my thoughts? Well, product reviews were rather positive and they did not disappoint me at all.
The palette has eighteen different shades with a matte or glossy finish. The colors are quite intense, they spread to the eyelid, looking very similar to the color in the palette. The pigment is great when it comes to mats, especially the warm colors made an impression on me, but maybe it is a matter of the fact that I always put it on, I rarely do cold makeup. However, the shiny ones are one big WOW for me. So far I have found similar flashes only in the Morphe James Charles palette, which of course is number one on my list.
The effect is long-lasting, I personally spent several hours in it after doing makeup and in the meantime, I had the opportunity to do my daily training, so another plus. After applying make-up in the morning, you won't have to worry about it after a few hours. In addition, the colors combine well and blending them is really easy.
The only downside is that the shadows fall off a bit, so they can cause a bit of a mess on our face if we leave eye makeup to the very end.
The packaging is beautiful, the palette, fortunately, have a mirror compared to the previous one, so we can take them on a journey with us and not worry.
So they are definitely worth their price, as they cost around 10GBP!
Have you had the opportunity to use this palette? What is your opinion about the Make Up Revolution brand?

How should we be, when in quarantine? PL|EN

How should we be, when in quarantine? PL|EN

*Scroll down to read in English*

Nigdy nie spodziewałam się, iż przeżyję coś podobnego do tego, co dzieje się teraz w okół nas. Od zawsze bałam się wojny, jest to mój największy lęk i często zastanawiałam się, co by było gdyby. Ani razu jednak do mojej głowy nie wpadła myśl, że mogę żyć w czasach epidemii czy pandemii. Wszystkie podobne wydarzenia zawsze wydawały się być tak daleko w historii, a tymczasem w jakiś sposób jestem teraz częścią historii, której za kilkanaście, kilkadziesiąt lat będą uczyć się inni. 
W czasach takich jak ten, niektórzy z nas mają okazję zatrzymać się i przewartościować swoje życie, inni natomiast pracują dniami i nocami, by zapewnić bezpieczeństwo i byt społeczeństwu. W takich momentach przeciętny człowiek zaczyna zastanawiać się nad sensem swojego istnienia, nad tym jak wykorzystuje swoje życie.
Przeglądając media społecznościowe, widzę jak wiele osób korzysta z czasu wolnego w domu, który teraz muszą zapełnić. Ćwiczą, uczą się nowego języka, czytają, pieką, rozwijają nowe umiejętności, próbując jednocześnie namawiać innych do pracowania nad sobą. I jest to świetne. Jednakże często zapominamy o tym, by zapewnić innych, iż nie ma nic złego w tym, by czuć się w tym wszystkim zestresowanym i bez chęci do niczego. Tak wiele osób w okół nas zmaga się z różnymi chorobami psychicznymi, o których nie mamy pojęcia. Stres w tej sytuacji jest nieunikniony, a sposobów na radzenie sobie z nim jest tysiące. 
Są setki odpowiedzi na to, jak sobie z tym wszystkim radzić. Nikt z nas nie powinien jednak zapominać, że nie ma nic złego w uczuciu złości, smutku, niechęci. Nie powinniśmy czuć się źle z tym, że nasza ulubiona instagramerka w ciągu całego dnia w domu, zdążyła upiec ciasto, poćwiczyć, nagrać trzy vlogi, posprzątać, przeczytać połowę naszej ulubionej książki, a jeszcze znalazła czas na obejrzenie nowego odcinka serialu.To jest super, że ktoś ma w sobie tyle energii i motywacji! Nikt jednak nie może się czuć gorszy tylko dlatego, iż postanowił spędzić ten dzień w łóżku, dając upust swoim emocjom. W czasach takich jak ten, wspierajmy się jak możemy, nie dajmy się zwariować, rozmawiajmy z bliskimi, bo tylko w taki sposób możemy sobie pomóc. 
Osobiście jest to mój dziesiąty (?) dzień kwarantanny. Jestem odosobniona w pokoju, nie mogąc wychodzić z domu nawet z psem, po powrocie z Wielkiej Brytanii. Musiałam zmierzyć się z decyzją, czy na ten czas wrócić do swojej rodziny, czy pozostać przy swoim codziennym życiu. Ostatecznie, dla spokoju swoich bliskich i z chęcią wykorzystania tego wolnego czasu od pracy i studiów, postanowiłam jednak przylecieć do Polski na kolejny miesiąc. Jak sobie daję radę z kwarantanną? No cóż, są dni lepsze i gorsze. Motywacji brak mi do czegokolwiek, bowiem im mniej muszę robić, tym większym leniem się staję. Czasami żałuję tych spędzonych w łóżku godzin, jednakże właśnie w taki sposób radzę sobie ze stresem. Jak wszyscy, nie mogę się doczekać, aż to wszystko wróci do normy. 
Hej, ale przynajmniej znalazłam w sobie motywację, by tutaj powrócić. Nie zliczę na palcach, jak wiele razy robiłam sobie przerwy, ale każdy z nas ich potrzebuje. 

Zawsze byłam przeciwna 'selfikom' na blogu, ale niezbyt miałam okazję wybrać się na spacer, by zrobić sesję. Korzystając z wolnego czasu i nowej palety, postanowilam więc wykonać makijaż, którego efekt zobaczyć możecie na zdjęciach. A już niedługo czeka Was recenzja tej właśnie palety. 
A Wy jak radzicie sobie z tą niecodzienną sytuacją? 
___________________________
I have never expected to experience something similar to what is happening right now. I have always been afraid of war, this is my greatest fear and I often wondered what would happen if. Not once I thought that I could live in an epidemic or pandemic. All similar events have always seemed so far in history, and in the meantime, somehow I'm now part of the history that others will learn in the future.
In times like this, some of us have the opportunity to stop and re-evaluate our lives, while others work days and nights to ensure the safety and well-being of society. At such moments, the average person begins to think about the meaning of their existence, how he uses his life. When checking social media, I can see how many people enjoy their free time at home, which they now have to fill. They work out, learn a new language, read, bake, develop new skills while trying to persuade others to work on themselves. And it's great. However, we often forget to assure others that there is nothing wrong with feeling stressed out and not wanting to do anything. So many people around us are struggling with various mental illnesses that we have no idea about. Stress in this situation is inevitable, and there are thousands of ways to deal with it.
There are hundreds of answers on how to deal with all this. None of us should forget, however, that there is nothing wrong with feelings of anger, sadness or resentment. We should not feel bad about the fact that our favourite influencer at home throughout the day, managed to bake a cake, work out, record three vlogs, clean up, read half of our favorite book, and still found time to watch the new episode of the series. It is great, that someone has got so much energy and motivation! However no one can feel worse just because they decided to spend this day in bed, venting their emotions. In times like this, let's support ourselves as much as we can, let's not get crazy, talk to loved ones, because that's the only way we can help each other.
Personally, this is my tenth (?) day of quarantine. I am alone in my room, unable to leave the house even with my dog, after returning from the UK. I had to face the decision about whether to return to my family at this time or live my normal life. Ultimately, for the peace of my loved ones and with a desire to take advantage of this free time from work and study, I decided to fly to Poland for around a month. How do I manage with quarantine? Well, there are better and worse days. I lack motivation for anything because the less I have to do, the lazier I become. Sometimes I regret the hours spent in bed, but this is how I deal with stress. Like everyone, I can't wait for it to return to normal.
Hey, but at least I found the motivation to come back here. I don't count on my fingers how many times I took breaks, but I guees, each of us needs them.

I've always been opposed to selfies on the blog, but I haven't had the opportunity to go for a walk to do a photo session. Taking advantage of free time and a new palette, I decided to do makeup, the effect of which you can see in the pictures. And soon you will get a review of this palette. 
And how are you dealing with this unusual situation?


How not to save money - Birthday Treat Haul

How not to save money - Birthday Treat Haul

*Scroll down to read in English*
Jest jedna rzecz, o której wie niemalże każda osoba, która mnie zna - totalnie nie potrafię oszczędzać pieniędzy. Od zawsze miałam z tym problem i pamiętam, jak wszyscy mówili, że nauczę się z nimi obchodzić lepiej, gdy zacznę sama zarabiać. Po trzech latach życia praktycznie na własną rękę nadal robię tak samo. Ponad rok temu tuż po swoich urodzinach, powstał na tym blogu post z listą moich postanowień na kolejnych dwanaście miesięcy ('21 things to do, when I'm 21 - kliknij tutaj). Z ciekawości weszłam na niego i, hej, wiecie co jest w punkcie numer sześć? Nauczyć się oszczędzać. Mam ochotę śmiać się i płakać w tym samym momencie, gdy o tym myślę, bo w tym roku na swoje dwudzieste drugie urodziny, wybrałam się na zakupy, podczas których pozwoliłam sobie na wydanie dość dużej ilości pieniędzy. W normalnych okolicznościach zdecydowanie nie zakupiłabym aż tak wielu rzeczy, ale wymówek było wiele: urodziny (czemu nie sprawić sobie samej prezentu?), największa wypłata jaką dotychczas kiedykolwiek dostałam, a z mojej zaplanowanej wycieczki do Londynu nic nie wyszło, więc miałam w kieszeni nieco więcej. Dlatego też poszłam do centrum handlowego i zaszalałam, dosłownie. 
Nauka oszczędzania nadal jest na mojej liście. Ze względu na to iż w tym roku wracam na studia, od następnego miesiąca obiecuję sobie odkładać niewielkie sumy na oddzielne konto. Jesteście świadkami tego, że o tym tu wspominam i mam nadzieję, że tym razem mi to wyjdzie. A przy okazji sami możecie podać mi swoje sposoby na oszczędzanie, być może wskazówka lub dwie mi jakoś to zadanie ułatwią. 
Przechodząc do haulu, od razu zaznaczam, że nie wszystkie produkty się tutaj pojawią, ponieważ niektóre właśnie zostały wyprane. Dodatkowo nie pamiętam dokładnych cen wszystkich produktów, jednak postarałam się odnaleźć je na internetowych stronach sklepów lub po prostu je przybliżyć. 
________________
There is one thing that almost everyone knows about me - I can't save money at all. I have always had a problem with this and I remember when everyone said that I would learn to handle them better when I start earning myself. After three years of living on my own, I still do the same. Over a year ago, just after my birthday,  I published a list of my resolutions for the next twelve months ('21 things to do, when I'm 21 - click here). Out of curiosity, I checked it and, hey, you know what's at point number six? Learn how to save money. I feel like laughing and crying at the same time as I think about it, because this year for my twenty-second birthday, I went shopping and I allowed myself to spend quite a lot of money. Under normal circumstances I would definitely not buy so many things, but there were many excuses: birthday (why not to treat myself?), The biggest paycheck I have ever received so far, and I didn't go to London as I planned, so I had more money in my pocket . That's why I went to the mall and went crazy, literally.
To learn how to save is still on my list. Due to the fact that I'm going back to university this year, from the next month I promise to save small sums in a separate account. You are witnessing that I mention it here and I hope that this time it will work out for me. And by the way you can give me your ways to save, maybe a tip or two will make this task easier for me.
Well about the haul, I immediately point out that not all products will appear here, because some have just been washed. In addition, I do not remember the exact prices of all products, but I tried to find them on the websites of stores or give you the approximate price.


BLUZKA/SHIRT, H&M, £10
SUKIENKA/DRESS, SECOND HAND, £3
Sukienka pierwotnie pochodzi z Top Shopa/Originally from Top Shop.
SUKIENKA/DRESS, H&M, £13
BUTY/TRAINERS, JD SPORTS, PUMA, £30
Udało mi się je zdobyć w tej cenie tylko dlatego, że zakupiłam je w dziale dziecięcym. Nie posiadali rozmiaru 35 w dziale dla dorosłych. Zalety posiadania małe stopy? Można dorwać buty w cenie o połowie niższej! 
I managed to get them at this price only because I bought them in the children's section. They didn't have size 3 in the adult section. Advantages of having small feet? You can get shoes for half the price!
BUTY\SHOES, NEW LOOK, £10
Wady posiadania małej stopy? Trudno znaleźć buty na obcasie. Te na szczęście udało mi się dorwać na przecenie! 
Disadvantages of having a small feet? It's difficult to find high heels. Fortunately, I managed to get these on sale!